piątek, 31 lipca 2015

Od Nero Cd. Rin'a

Po chwili otworzyłem oczy. Byłem jakiś niski.-C co jest?-zapytałem się  piskliwym głosem jak u dziecka.Rozejrzałem się gdzie jestem.Byłem w jakimś znanym pomieszczeniu.
-Nero tylko nie bądź zły ale no wież jakoś wyszło.-Podszedł do mnie jakiś dzieciak. "Chwileczkę on mi kogoś przypomina"
-Ktoś ty i czego chcesz?-zapytałem się po chwili
-Jak zawsze jesteś zabawny.Pamiętasz jak  mówiłeś że podoba ci się Rosalie?-zapytał się po czym  już wiedziałem kto to.
-Ty ty z nią się przespałeś-odpowiedziałem łapiąc go za kołnierz.Czułem jak narasta we mnie cała złość.Czułem jak  wszystko się zapaliło wokół mnie.Dzięki tej złości wyszły moje rogi.
-Ty ty jak mogłeś!-wrzasnąłem zadając mu cios.Nie dość że byłem w tedy w szoku a także chcieli mnie inni wytępić gdy ukazały mi się rogi .
-Hahahaha -zaśmiałem się wtedy jak psychopata -Teraz za to zapłacisz -odpowiedziałem wyciągając nóż z kieszeni w bijając w serce dzieciakowi.Po kilku minutach  zrobiło mi się nie dobrze.Jakby gorąco oraz i ..... .Upadłem znów na ziemie.Gdy tylko znów otworzyłem zobaczyłem że jestem w jakimś pokoju na łóżku. Od razu spojrzałem na siebie. Na szczęście znów bylem tym sobą ... , ale dlaczego ukazała mi się  jakaś scena z przeszłości?No tak nie przeczytałem jakie to były prochy.
- Na szczęście się Obudziłeś się- odpowiedział znajomy głos.Spojrzałem w stronę głosu.i zobaczyłem tego nowego.
-Co ja tu robię.-odpowiedziałem wstając szybko.Łapiąc się za głowę.-Moja głowa!-Jęknąłem z bólem siadając znów na łóżko.


<Rin?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy