-My demony w porównaniu do was nie mamy jakiś tam kodeksów ale za to pewne zasady które powinniśmy je przestrzegać.-uśmiechnąłem się.Dziewczyna powoli podeszła po czym znów coś dodałem -Bo to trochę nie uprzejmie wołać na ciebie Anielica albo Anielico -uśmiechnąłem się po czym znów dostałem od niej kopniaka,ale tym razem mniej bolał.
-A to za co!-krzyknąłem
<Lina?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz