Zatkało mnie to co powiedziała dziewczyna.Nie wiem co mnie pod kusiło ale musiałem wydać z siebie ten nie oczekiwane słowo od demona.
-Przepraszam.-odpowiedziałem z małą szczerością "demon który przeprasza anielice " pomyślałem przez moment jak to w ogóle powinno wyglądać.
-Co proszę?-zapytała się ponownie dziewczyna.
-Drugi raz tego nie powiem !-wrzasnąłem Te słowo nie wiem czym było ale wiem że to było ciężkie do przeżycia.Jakby jakieś tsunami się rozpoczynowało od razu kończąc je...
<Lina?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz