Spojrzałem znów na dziewczynę w końcu zauważyłem że w ręku trzymała mojego kota.
-Demonoid!-krzyknąłem wyrywając kota z ręki dziewczyny -Teraz to Ci się upiecze -odpowiedziałem z uśmiechem na twarzy nie zwracając uwagi na dziewczynę.Złapałem kota za jego kark. -Będziesz miał teraz gorzej niż w piekle-odpowiedziałem ze śmiechem .
-c co chcesz zrobić temu kotu !-krzyknęła dziewczyna.
-To coś zasługuje na porządną karę -odpowiedziałem z uśmiechem tworząc ognistą obroże .
-Spalisz go!-krzyknęła Anielica pod biegając do mnie.
-Mogę znaleźć se innego później zwierza -odparłem
<Lina?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz