-Dobrze dobrze już idę-odpowiedziałem "Nigdy chyba ich nie zrozumie"pomyślałem odchodząc od jej pokoju.Przez chwilę spojrzałem w stronę dziewczyny.
-No idź nie widzę cie jak wychodzisz.
-Ale ja tylko chciałem porozmawiać ... Ja nic złego przecież nie zrobiłem .-Wymamrotałem z ust patrząc na dziewczynę.
-Zamilcz!tylko idź do siebie-odpowiedziała blond włosa."Może jest jakaś wybredna czy coś " pomyślałem przez moment.
-Jestem demonem i wiem że nim jestem ale chociaż daj trochę czasu a porozmawiamy na spokoju-odpowiedziałem po czym znów dodałem.- i wiem na pewno że rozmowa nie będzie trwała zbyt długo bo jesteś Aniołem -mruknąłem to ostatnie pod nosem
<Lina?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz