środa, 29 lipca 2015

Od Liny CD Nemidith

Zmierzyłam wzrokiem jej skrzydła. Były mroczne, czarne, widziałam że niedługo się rozpłyną. Za jakieś... 20 lat.
- Mogę ci przywrócić twoją anielską egzystencje. - zaproponowałam, idąc w stronę pokoju, który może by jej pasował.
- No nie wiem...
- Mogę ci pomóc ją odzyskać, mogę ci ją zwrócić, mogę ci ją przypomnieć. - wymieniłam. Mogłam niby to zrobić. Umiem, umiem, pewna osoba mnie nauczyła, ale nie wiem czy by się udało, ponieważ jeszcze tego nie wypróbowałam. Ale wierzyłam że się uda, jeśli ona tego chcę. Patrzyłam więc na nią wyczekującym wzrokiem.
Nemidith?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy